Bez kategorii

Niebezpieczna sytuacja u dermatologa

0

Wczoraj przeżyłam chwile, których nie zapomnę do końca życia. Zawsze myślałam, że obraz śmierci mną nie wstrząśnie, a jednak. Miałam umówione spotkanie z dermatologiem. Moja alergia skórna bardzo nasiliła się w ostatnim czasie, więc mój lekarz chciał ponownie przeprowadzić testy dermatologiczne. Kiedy przyszedłem do przychodni w poczekalni czekało jeszcze kilka osób. W gabinecie dermatologa również był jakiś pacjent. Nagle usłyszeliśmy krzyki dochodzące z pokoju lekarza. Nikt nie wiedział co się dzieje. Po chwili z gabinetu wybiegł mężczyzna trzymając się za gardło. Miał opuchniętą krtań, jak się później okazało połknął pszczołę, a był uczulony na pszczeli jad. Mimo iż nie jest to sprawa dla dermatologa, ten starał się podjąć jakiekolwiek działania do czasu przyjazdu karetki. Wszyscy pracownicy oraz inni pacjenci rzucili się do pomocy, aby można było choć trochę uspokoić pacjenta i móc podjąć jakieś działania. W pewnej chwili dermatolog Bydgoszcz krzyknął do swojej asystentki, że potrzebny jest mu skalpel. Ludzie wokół oniemieli, ale asystentka momentalnie wykonała polecenie i przyniosła mężczyźnie narzędzie, o które prosił. On niewiele myśląc przeciął skalpelem fałd skórny pod  jabłkiem Adama. Wtedy wszyscy w poczekalni usłyszeli głośny świst – duszący się mężczyzna wziął głęboki oddech. Panika wtedy nieco opadła i lekarz dokończył zabieg tracheotomii. Wszyscy bili brawo dermatologowi, który bez chwili zawahania udzielił pomocy potrzebującemu. Szybka reakcja lekarza być może uratowała człowiekowi życie.

Kardigan – idealny sweter na jesień

Previous article

Uzdrowiska dla alergików

Next article

You may also like

Comments

Comments are closed.